![]() |
| W 1881 roku na Coney Island, NY podczas jednej imprezy "sportowej" zabito 20 000 gołębi |
Gołąb wędrowny był najliczniejszym gatunkiem ptaka istniejącym na Ziemi w czasach historycznych. Liczebność tych ptaków w Ameryce Północnej, która była siedliskiem ich bytowania, szacowano na 4 do 5 miliardów sztuk! Gołębie wędrowne formowały się w ogromne stada o szerokości do 1,5 km i długie na kilkaset kilometrów, a przelot tworzącej chmurę masy ptaków był, według relacji ówczesnych świadków, niezwykłym zjawiskiem świadczącym o potędze natury – największe zaobserwowane pojedyncze stado liczyło podobno 2 miliardy sztuk!
Wydało się że tak ogromnej populacji nie może nic zagrozić… a jednak. Pierwszym zagrożeniem dla gatunku stała się masowa wycinka lasów, które były naturalnym środowiskiem tych ptaków i zasiedlanie wykarczowanych terenów przez ludzi. Ostateczną zagładę gatunkowi przyniósł jednak popyt na ich mięso. Ogromna liczebność ptaków i łatwość polowań powodowała, że była to przez długi czas najtańsza i najłatwiej dostępna dziczyzna w Ameryce Północnej. Wśród ówczesnych metod stosowanych przy polowaniu na gołębie wymienia się m.in. nasączanie ziarna, które jadły gołębie spirytusem oraz podpalanie ognisk pod drzewami, na których ptaki miały gniazda.
![]() |
| Martha (zm. 1914) - ostatni gołąb wędrowny |
Ptaki te zabijano jednak nie tylko dla mięsa. Dla wielu stanowiły zwykłe tarcze strzelnicze. Polowania na nie trwały cały wiek XIX. Tymczasem już w połowie tego wieku nastąpiły symptomy spadku liczebności gatunku. Liczba zabijanych gołębi szybko przekroczyła liczbę ich narodzin. Utrzymaniu gatunku nie sprzyjał także fakt tego, że samica w jednej chwili wysiadywała tylko jedno jajo. Mimo ostrzeżeń bardziej świadomej części społeczeństwa, a nawet poruszenia sprawy w amerykańskim Kongresie, uznano że niebezpieczeństwa zagłady gatunku nie ma i kontynuowano naganny proceder. Kiedy rzeczywistość dotarła do szerszej świadomości społecznej było już za późno. Według niektórych źródeł ostatni żyjący na wolności gołąb wędrowny zginął w 1900 r., zastrzelony przez kilkunastoletniego chłopca. 14 lat później smutna historia gołębia wędrownego dopełniła się, gdy padł ostatni przedstawiciel tego gatunku przetrzymywany w ZOO.


Brak komentarzy :
Prześlij komentarz